Hello there!
Początek roku szkolnego zwykle nie budzi pozytywnych
uczuć wśród młodzieży. Powrót do szkoły
i koniec lata jest oczywiście mniej
atrakcyjny niż dwa miesiące szaleństw i przygód na wakacjach.
Aby wstać o 6 z kochanego łóżka, doczołgać się do szkoły i
znieść cały dzień w ławce, zanim pójdzie się po lekcjach na pyszną bubble tea z
przyjaciółkami, potrzeba nie lada siły charakteru. Albo simple little pleasures które umilą nam kolejny nudny, szkolny
dzień. Czyli co na przykład? Mi bardzo
pomagają pachnące rzeczy. Zaopatrzcie
się w najbardziej aromatyczny żel
pod prysznic, jaki znajdziecie w drogerii (moje ulubione to Oryginal Source, :)) kupcie krem do rąk, którego używaliście w
wakacje, niech się miło kojarzy. Noście ze sobą próbki perfum a w domu w czasie
nauki zapalcie świeczkę zapachową. A
obok postawcie doniczkę z wrzosami. I już deszczowa jesień nie jest
taka ponura :D
xoxo

jesień to zdecydowanie czas świeczek zapachowych, czas się zaopatrzyć w zapasy!
OdpowiedzUsuń